Śmierć dziecka, Wpis

15.10. – Dzień Dziecka Utraconego … to już nasz kolejny

Zapytałam kilka dni temu moją córcię Julię: – o czym tak myślisz Kochanie przed snem? Odpowiedziała bez wahania… – Myślę o Oluni, bo za nią tęsknię…   Rzadko ostatnio płaczę, lecz są takie chwile jak ta … kiedy muszę, kiedy chcę, kiedy tego bardzo potrzebuję… W trakcie tych ponad 41 miesięcy, które minęły od śmierci… Read More 15.10. – Dzień Dziecka Utraconego … to już nasz kolejny

Śmierć dziecka, Wpis

2 lata temu umierałaś w moich ramionach Oluniu ….

2 lata temu w dniu śmierci mojej córeczki Oli napisałam: „Moje serce rozpadło się na milion ostrych kawałków, które ranią… cholernie mnie ranią. Córeńko najdroższa, moja najczystsza ze wszystkich duszyczek, maja osobista Przytulanko, mój Skarbeńku, Buziaczku, mój Kwiatuszku, Serduszko Ty moje, teraz będziesz już mogła biegać za piłeczką, skakać na trampolinie z innymi aniołkami, będziesz… Read More 2 lata temu umierałaś w moich ramionach Oluniu ….

Śmierć dziecka, Wpis

15.10. – Dzień Dziecka Utraconego. Oluniu jestem, bo byłaś …

Ciałka Oli już nie ma. Półtorej roku temu straciłam je bezpowrotnie. I choć zrobiłabym wszystko by móc znów przytulić, poczuć zapach, usłyszeć Jej głos, całować po maleńkich rączkach, opiekować się Oleńką, to czasu nie cofnę. Mogę żyć dla teraźniejszości, przyszłości, ale dzieje się to tylko dzięki mojej przeszłości – to z niej czerpię siłę. To… Read More 15.10. – Dzień Dziecka Utraconego. Oluniu jestem, bo byłaś …

Śmierć dziecka, Wpis

Mam misje absolutnie wyjątkową …

Znów w drodze 😊 tym razem kierunek Poznań…. Dziś zrobię to, co dojrzewało we mnie, odkąd Olunia postanowiła zmienić swój świat na „ten” lepszy 😇😇 Czytam znaki… Kocham „TE NASZE” znaki… Tym bardziej, że darowane mi są dokładnie w tych momentach, w których ich potrzebuję ❤️ One dają mi siłę, mówiąc: „mamuś dasz radę” 😇❤️… Read More Mam misje absolutnie wyjątkową …

Śmierć dziecka

Pomniczek Oleńki

Po 5-ciu miesiącach od śmierci Oleńki na miejscu cmentarnego ogródeczka stanął wyjątkowy pomniczek. Taki jaki sobie wymarzyłam – jeśli w ogóle można użyć w tej sytuacji tego słowa 🙁 Chciałam, aby był wyjątkowy, najpiękniejszy. Zawsze miałaś Oluniu to co najlepsze. Zawsze „tu” sprawiałam, abyś pomimo ciężkiej choroby czuła jak najmniej bólu, abyś otaczana była troskliwymi,… Read More Pomniczek Oleńki

Śmierć dziecka

Śmierć dziecka … nie mów mi jak mam żyć…

Minął rok odkąd serduszko Oleńki przestało bić. Minął rok odkąd po raz ostatni tuliłam w ramionach Jej cieplutkie, rozkosznie pachnące, idealne ciałko. Minęło 12 długich miesięcy, podczas których uczyłam się żyć na nowo, uczyłam się żyć z połową serca… uczyłam się żyć w często zbyt bardzo przeszywającym bólu. Bólu, który wielokrotnie musiałam chować przed światem… Read More Śmierć dziecka … nie mów mi jak mam żyć…

Śmierć dziecka, Wpis

Anielskie znaki

Wiem, że jesteś Córeczko… Wiem, że wspierasz… Wiem, że kochasz… Wiem, że czekasz… Wiem, że dajesz mi znaki, dzięki którym potrafię żyć… Jesienią, pół roku od śmierci Oli, podczas krótkiej wycieczki w Góry Stołowe miałam przepiękny sen. Trzymałam Olunię na kolanach – dokładnie tak samo jak zwykle sobie razem „tu” siedziałyśmy. Zawsze wtedy Olunia dostawała… Read More Anielskie znaki

Śmierć dziecka

Anielskie znaki od Oleńki

… W minione wakacje jabłoń na podwórku u mojej mamy znów była pełna owoców… Tak samo jak latem po narodzinach Oli…. MY – pełnia szczęścia, Olunia miała wówczas kilka tygodni, życie wydawało się być tak piękne. Myślałam, że za rok podczas kolejnych wakacji będę pilnować moich córeczek wspólnie bawiących się w piaskownicy. Niestety napisany został… Read More Anielskie znaki od Oleńki