Historie Pacjentów, Medyczna marihuana, PIK, Wpis

Złośliwy rak piersi z przerzutami na płuca, a konopie – CBD, CBG i THC

Witajcie!

Pod koniec kwietnia przyjechała do mnie na konsultacje młoda kobieta z mężem.

Diagnoza: nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do płuc.

Dwójka małych dzieci, życie przed nią… a lekarze dawali niewielkie szanse ;/

Takie historie bolą, ale jeśli wiemy jaki kierunek obrać, aby choć trochę zwiększyć szansę na długie życie w zdrowiu poprzez wielotorowe wsparcie organizmu, to dlaczego sobie nie pomóc?

Pomóc sobie wbrew temu, co przeważnie lekarze mówią:

  •   nie ma badań, potwierdzających skuteczność konopi – bzdura
  •   nie ma potrzeby suplementować organizmu – bzdura
  •   nie ma konieczności, aby stosować jakąkolwiek dietę – bzdura

Na szczęście pacjenci są coraz bardziej świadomi i w momencie, w którym leczenie konwencjonalne nie przynosi poprawy stanu ich zdrowia, walczą z całych sił o swoje życie.

Eliza – bo o niej w tym wpisie jest mowa – wysłała do mnie jakiś czas temu krótkiego smsa, który mnie wzruszył. Okazało się, że zmiany przerzutowe na płucach zniknęły, co potwierdza ostatnie badanie TK. Pacjentka wspierała swój organizm różnymi ekstraktami z konopi, suplementacją i odpowiednią dietą.  Wynik badania jest niestety kiepskiej jakości za co przepraszam.

 

Z uwagi na to, iż badań potwierdzających skuteczność działania konopi przy takim rodzaju nowotworu jest już sporo, niewiedza lekarzy w tej materii jest skrajną ignorancją.

Nie będę tu przytaczała skomplikowanych mechanizmów medycznych, mówiących o hamowaniu rozwoju nowotworów agresywnych tj. rak piersi, mózgu, jajników, płuc, prostaty, trzustki czy jelita grubego, poprzez wykorzystanie kannabinoidów – zainteresowanych odsyłam do książek Bogdana Jota – choćby do tytułu „Kannabidiol leczy” – polecam bardzo!!! http://marihuanaleczy.pl/ksiazki/

 

Biorąc pod uwagę liczne badania, nie jest zaskoczeniem, że wielu ludzi odniosło znaczne korzyści leczenia nowotworu przy użyciu ekstraktów z konopi. Bywa, że rak piersi w IV stadium pokonywany jest dopiero podczas kolejnego nawrotu, wówczas gdy do terapii włącza się konopie. Niektóre doświadczenia pokazują, że chemioterapia potrafi zatrzymać chorobę, ale najwyraźniej nie jest ona wystarczająca do całkowitego usunięcia nowotworu.

„Olej z konopi zabił wszystkie nowotwory w moim ciele. Moje comiesięczne i kwartalne badania są dowodem, że leczenie olejem z konopi działa,” – powiedziała jedna z pań chorująca na złośliwy nowotwór piersi.

Podobnych historii jest sporo, choć niewielu ma odwagę podzielić się swoimi doświadczeniami.

Istnieje kilkaset publikacji medycznych nt. zastosowania konopi w przeróżnych jednostkach chorobowych, więc lekarze powinni w końcu spełniać warunki przyrzeczenia z Kodeksu Etyki Lekarskiej, który mówi o tym, aby: „stale poszerzać swoją wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to co uda im się wynaleźć i udoskonalić”.

Tego od nich wymagajmy, a póki co róbmy swoje!

 

PAMIĘTAJ!!

WIELOTOROWOŚĆ DZIAŁAŃ MOŻE ZDZIAŁAĆ CUDA!

Jeśli chcesz wesprzeć swój organizm w walce z chorobą, a nie wiesz jak się do tego zabrać, nie bój się pytać.

Żadne pytania nie są głupie.

Każde jest ważne. Tak samo jak ważny jesteś Ty dla samego siebie.

Jeśli chcesz porozmawiać, dowiedzieć się jak prawidłowo wprowadzić terapię konopiami, to dzwoń – chętnie postaram się pomóc.

Pozdrawiam ciepło, życząc zdrowia i odwagi.

Paulina Janowicz

tel. 693-458-008

Ps. Dzwoń proszę o rozsądnych porach 😉

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *