Medyczna marihuana, PIK, Wpis

Chemioterapia a konopie – „na skuteczność konopi mamy dowody w postaci setek badań klinicznych”

Niespełna dwa tygodnie temu we Wrocławiu odbyła się III Międzynarodowa Konferencja „Medyczna Marihuana w teorii i praktyce – nauka, medycyna, prawo”.

Listę głównych prelegentów tworzyła absolutna śmietanka konopna ze świata!

 

  

Jeden z wykładów nosił tytuł „Kannabinoidy i nowotwory: naukowe odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania”

Prof. Cristina Sanchez, która od ponad 20-stu lat bada właściwości kliniczne kannabinoidów, odpowiadała w swojej prelekcji na pytania, z którymi na co dzień się spotyka, a które każdy lekarz, mający na uwadze dobro swoich pacjentów, powinien zapamiętać! 

********************************************************************

Mam raka, czy konopie mogą mi pomóc? TAK – z pewnością tak! Mamy na to wystarczające dowody naukowe.

Czy konopie sprawdzają się do każdego rodzaju? TAK – ponieważ hamują rozrost komórek nowotworowych, mamy na to dowody w postaci setek badań klinicznych.

Czy można stosować konopie w ciąży zamiast chemii? TAK – jest to bardzo rozsądne rozwiązanie, przede wszystkim bezpieczne dla dziecka. ( na ten temat zrobię osobny wpis niebawem )

Wg prof. Christiny Sanchez nie ma sensu niestosowanie tego środka przy chorobach nowotworowych.

********************************************************************

LOGICZNE? NO JAK NAJBARDZIEJ TAK!!!!!!

PONIEWAŻ …….

Chemioterapia może powodować wiele wyniszczających skutków ubocznych. Badania wykazały, że marihuana redukuje negatywne skutki chemioterapii, tj. gorączka i dreszcze, zmęczenie, nudności i wymioty, ból w jamie ustnej, biegunka, zaparcia, utrata apetytu, ból lub trudności z połykaniem, obrzęk rąk lub nóg, świąd, duszności, kaszel, ból mięśni lub stawów.

W badaniach przeprowadzonych wśród pacjentów z chorobą nowotworową, uczestniczących w terapii konopiami przez okres od 6 do 8 tygodni, odnotowano znaczną redukcje objawów, tj. nudności, wymioty, zaburzenia nastroju, zmęczenie, utrata wagi, brak apetytu, zaparcia, funkcje seksualne, zaburzenia snu, świąd oraz ból. The National Cancer Institute uznaje marihuanę jako lek zapewniający ulgę w wielu negatywnych objawach związanych z chemioterapią i rakiem.

Marihuana okazała się również skuteczna w zmniejszeniu bólu neuropatycznego, a nawet bólu, w leczeniu którego tradycyjne leczenie było nieskuteczne. W jednym z badań, pacjenci poddawani chemioterapii, którzy odczuwali silne bóle otrzymywali przeciwbólowe leki opioidowe. Okazały się one bezskuteczne w redukowaniu bólu, a dodatkowo powodowały skutki uboczne. Po leczeniu marihuaną zawierającą THC i CBD, ból został zredukowany po 2 tygodniach.

Aktualnie 25 stanów zatwierdziło stosowanie marihuany w celu leczenie skutków ubocznych chemioterapii.  Te stany to: Alaska, Arizona, Kalifornia, Kolorado, Connecticut, Delaware, Floryda, Georgia, Hawaje, Illinois, Luizjana, Maine, Massachusetts, Michigan, Minnesota, Montana, Nevada, New Hampshire, New Jersey, Nowy Meksyk, Nowy Jork, Oregon, Rhode Island, Vermont i Waszyngton. Stosowanie marihuany w celu redukcji skutków ubocznych chemioterapii jest również dopuszczone w Holandii.

 

A my nadal żyjemy w ciemnogrodzie!!!

Zabranianie ciężko chorym pacjentom ulżenia w cierpieniu jest karygodne!

Często słyszę od Was, że lekarze mówią: „konopie ani nie pomagają, ani nie szkodzą…”, zdarzają się też tacy ignoranci, którzy twierdzą, że „to oszustwo, wyłudzanie pieniędzy, bo konopie i tak wcale nie pomagają”, a najlepszy tekst jaki słyszałam, to: „w Izraelu jest inna rasa człowieka dlatego tam konopie pomagają”…..

Czy ulżenie cierpiącemu w zniesieniu koszmarnych skutków chemioterapii jest nieistotne? Czy wsparcie organizmu w walce z ciężką chorobą jest zbędne?

Cierpienie nie uszlachetnia, a jeśli ktoś ma zapędy masochistyczne to już jego indywidualna sprawa!!

Nie musisz być upodlony chorobą, możesz sprawić że będziesz czuć się godnie pomimo trudnego losu, z którym przyszło Ci się zmierzyć.

 

Jeśli chcesz wesprzeć swój organizm w walce z chorobą, a nie wiesz jak się do tego zabrać, nie bój się pytać.

Żadne pytania nie są głupie.

Każde jest ważne. Tak samo jak ważny jesteś Ty dla samego siebie.

Jeśli chcesz porozmawiać, dowiedzieć się jak prawidłowo wprowadzić terapię konopiami, to dzwoń –  postaram się pomóc.

I pamiętaj – na skuteczne działanie konopi są dowody w postaci setek badań klinicznych!

Pozdrawiam ciepło, życząc zdrowia i odwagi w rozmowach z lekarzami.

 

Punkt Informacji Konopnej Paulina Janowicz

tel. 693-458-008

Ps. Dzwoń proszę o rozsądnych porach 😉

 

  

 

 

1 thought on “Chemioterapia a konopie – „na skuteczność konopi mamy dowody w postaci setek badań klinicznych”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *