Śmierć dziecka

SARNA – mój kolejny znak od Oluni

… W D Z I Ę C Z N O Ś Ć …

Chcesz wiedzieć dlaczego po tragedii, jaką była śmierć mojego ukochanego 4-letniego dziecka, potrafię nadal żyć? Ba ! Nawet staram się być szczęśliwa?

Przeczytaj, poczuj, zamknij oczy i zauważ więcej ❤️

Co symbolizuje sarna ?

„Łagodność przejawianą w czynach, słowach, gestach. Umiejętność słuchania, bez oceniania i krytyki. Zrozumienie i zdolność połączenia się z wyższymi siłami, odnalezienie alternatywnej drogi, która umożliwi osiągnięcie celu.
Pokazuje, że również sami siebie możemy otaczać troską i miłością, a nie tylko kierować ją w stronę innych ludzi.
Sarna wskazuje, że łagodność i opiekuńczość są najwłaściwsze w twojej sytuacji życiowej. Tylko miłość dla siebie jak i dla innych, pomoże w odkryciu i zrozumieniu sensu danej sprawy.”

CÓŻ SIĘ WYDARZYŁO?

Po raz drugi – dzień po dniu, dokładnie w tym samym miejscu, wieczorową porą, przez moją powrotną drogę do domu przebiegła sarna …
Opowiedziałam to mamie i Zbyszkowi – mojemu ojczymowi.

Zbyszek powiedział: „widzisz, uważaj, zwolnij żebyś nie uderzyła następnym razem”.

Mama na to: „… No bo zimą motyle nie latają”.

Może nie każdy wie, że i dla mnie i dla mojej córeczki Julii, latający w naszym pobliżu motylek, to znak że Oleńka jest przy nas. Julcia zawsze, widząc motylka mówi: „mamo zobacz Ola fruwa”.

Jeśli ktoś nie zrozumiał, to wyjaśniam – motyle zimą nie latają, dlatego dobrze jest mieć otwarte serce i dostrzegać inne znaki ❤️

Podsumowując:

Zbyszkowi dziękuję za cenną radę, bo faktycznie nogę mam za ciężką.

Mamie dziękuję za absolutnie idealne zrozumienie mojego postrzegania tego, co dla mnie najcenniejsze.

A Oluni dziękuję za to, że jest – nadal jest i zawsze będzie ❤️❤️❤️❤️❤️

Teraz mogę poczuć nadchodzące Święta …

Czy nie tęsknie za Oleńką? Owszem – bardzo!

Czy nie płacze? Już teraz rzadziej.

Jak daję radę? A no właśnie tak!

– kocham

– widzę

– wiem

– czytam znaki

– jestem wdzięczna

– przecież jest dużo do zrobienia – mam misję podarowaną przez Olunię

Kochani życzę Wam rodzinnych, zdrowych, magicznych, spokojnych i beztroskich Świąt Bożego Narodzenia.

 

…. OCZY SĄ ZWIERCIADŁEM DUSZY …

 

 

9 thoughts on “SARNA – mój kolejny znak od Oluni

  1. Widzisz Paulina,juz kiedys Ci pisalam,ze Olenka przyszla nie bez powodu na ten swiat.To ona wskazala Ci drogè,ktòrà teraz podàzasz.Nic nie dzieje siè bez przyczyny.Wesolych Swiàt!

  2. Spokojnych radosnych Świat kochana dla całej rodziny. Życzę zdrowia, radości , miłości, sukcesów w misjii. Kochana … ❤️Wesołych Świat!

  3. Wam Kochana również zdrowych spokojnych świąt. No i siły i wytrwałości w dalszych działaniach.
    Ps: Uwielbiam czytać twojego bloga.

  4. Tobie Paulinko i Twojej rodzinie także dobrego czasu w te święta. Ja też czytam wszystkie znaki i życie wtedy staje się znośniejsze. Niech te święta będą dla nas wszystkich pełne spokoju.

  5. Paula, przecież te piękne duże oczy Oluni i sarny, że też wcześniej nie zauważyliśmy? Kochany święty Aniołek z naszej kruszynki, cały czas dba o tych, którzy kochali ją najbardziej.

  6. Zesztywnialam, zblokowalam sie, placze… Tez stracilismy corke Ole ♥
    Mam nadzieje, ze Nasze panny, nawia sie na niebianskich polanach i czekaja na Nas…
    Tule ♥

  7. Bardzo piękna Olunia. Malutki Anioł. Płaczę za każdym razem jak wchodzę na blog.
    Śmierć dziecka to coś niesamowicie okrutnego. Brak słów.
    W dodatku wszystko przez łapówkarzy z rządu, procedury medyczne stworzone by decydenci zarabiali. Na krzywdzie dzieci.
    Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie. A światłość wiekuista niech Jej świeci. Niech odpoczywa w pokóju wiecznym. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *