Wpis

Śmiać się czy płakać ?

Nowe trendy na sezon jesienny 😂

A zamierzałam ostatnio kupić sobie nowe buty. Wprawdzie zupełnie nie o takie (takiego) mi chodziło, ale co począć ….
Spadochron mi się nie otworzył, gdy schodziłam ze schodów 😉 i cóż zepsuło się 😐
Mam skręconą nogę, zerwane więzadła, torebkę stawową i czekają mnie 4 tygodnie utrudnień logistycznych 😱

Ale przecież dam radę, bo kto jak nie ja 👍💪

Będę tylko (albo aż!) musiała mniej i dużo wolniej chodzić.
No i na dłuższy czas mogę zapomnieć o bieganiu 😔

Dobrze, że to lewa noga, bo przynajmniej mogę prowadzić auto.

Aaaleeeeee najgorsze jest jednak to, że za 2 tygodnie jest ślub mojego kuzyna, a za 3 tygodnie 18-stka siostry 😱😱
i zamiast pięknych szpilek założę jedną balerinke, a zamiast krótkiej kiecki, muszę poszukać długiej, żeby zasłonić ten gigantyczny but!!

Reasumując: nie łączcie schodzenia ze schodów z pisaniem smsa 😐

Ot taka rada na przyszłość 😉

Pozdrawiamy Was ja i mój kolega but pneumatyczny 😐

4 thoughts on “Śmiać się czy płakać ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *